Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 lutego 2015
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Wieje, wyje wicher!
Wieje, wyje wicher! Nieprzyjemnie... Ale i brzydka pogoda ma swoje zalety!
Skończyłam kolejną kartkę Jasminy i szybciutko się chwalę.
Frywolitkuję - łatwo nie jest. Ćwiczę, ćwiczę i ćwiczę... Jedno mogę powiedzieć, miło trzyma się czółenko! Malutkie, przyjemnie leży w dłoni. Po dużych haftach fakt, że można mieć robótkę w kieszeni, zachęca do ćwiczeń.
Chranno, proszę Cię o radę. Jakie czółenko kupić? Moje obecne kupiłam w pasmanterii tak przy okazji. Jak już pisałam, Mercedesem nie jest, raczej Syrenką. I jednym i drugim dojedzie się do celu, ale komfort jazdy i praca silnika to już inna sprawa. Nici jutro kupię, bo doświadczalnie stwierdziłam, że zwykły kordonek się nie nadaje.
Luno-malutka, oczywiście że myślę o teleobiektywie. Zastanawiam się nad Nikonem 55-300 i 70-300. Opinii w necie jest całe mnóstwo i można zwariować od ich czytania. Odnoszę wrażenie, że wiem jeszcze mniej po lekturze niż przed nią. Dyskusje o aparatach i obiektywach zaczynają przypominać dyskusje polityków. Kończą się podobnie jak polityków - fani fotografii zaczynają się obrażać. Wybór aparatu był niełatwy, ale poszłam na łatwiznę i stwierdziłam, że jeżeli rozwinę swoje umiejętności to kupię zachwalany w necie d7100.Zamknęłam oczy i wskazałam palcem.
Proszę, napisz mi co sądzisz o tych dwóch obiektywach. Twoja opinia będzie dla mnie bardzo pomocna. I co sądzisz o Tamronie?
Dziękuję za miłe komentarze. Bardzo mi miło, że należę do waszego grona fanek-rękodzielniczek, kobiet o złotych rękach!
Miłego tygodnia, oby nitki się nie plątały!
środa, 9 lipca 2014
W wiewiórczym parku latem.
Byłam kiedyś w wiewiórczym raju wiosną. Odwiedziłam to miejsce latem. Wiewiórki chętnie pozowały, a ja znudzona babcinymi kwadratami robiłam im zdjęcia.
środa, 25 czerwca 2014
Uwaga! Chwalę się...
Dlaczego maj i czerwiec oprócz piękna daje nam moc obowiązków? Jestem tak zmęczona, że nie mam siły myśleć. Mogą się zakraść różne błędy logiczne, ortograficzne, stylistyczne, gramatyczne i inne. Strach pomyśleć ile można popełnić błędów!
Ale pokazuję Wam, moje miłe, co zrobiłam w wolnych chwilach:
Kwadratów zrobiłam już 55 sztuk. Jeszcze 45 i powinien być wielki finał.
A oto paluszek pięknej Jasminy. Zaczęłam drugi rząd, może będzie "rzędem przełomowym" i praca nabierze tempa.
Ale pokazuję Wam, moje miłe, co zrobiłam w wolnych chwilach:
Kwadratów zrobiłam już 55 sztuk. Jeszcze 45 i powinien być wielki finał.
A oto paluszek pięknej Jasminy. Zaczęłam drugi rząd, może będzie "rzędem przełomowym" i praca nabierze tempa.
A na deser...
| Mój Pan Borys. |
poniedziałek, 26 maja 2014
W Dniu Matki
Wychodząc z pracy usłyszałam straszny ptasi jazgot. Za świerkiem stała kawka, która była atakowana przez jakiegoś ptaka. Udało mi się podejść bliżej i stojąc cichutko zobaczyłam , że dwa ptaki wielkości szpaka atakują kawkę. Szukałam plamek na ich piórkach aby potwierdzić swoją hipotezę. Dziwiło mnie, że duża kawka nie pogoni aresorów. Podeszłam ciut bliżej, okazało się, że to małe kawczęta atakują mamę-kawkę lub tatę. Zachowywały się głośno jak nastolatki chcąc przeforsować swoje zdanie. Młodzież domagała się jedzenia i najbardziej agresywny oraz bezczelny został nakarmiony.
Nie pisałam Wam o tym, że w otworze wentylacyjnym /chyba/ budynku jakiś czas temu kawki założyły gniazdo. Pan i pani Kawkowa znosili różne patyki i inne konieczne rzeczy potrzebne do wymoszczenia gniazda. Na brzozie rosnącej na trawniku gniazdo zakładały sroki. Często dochodziło do scysji miedzy parami. Gniazda srok już dawno nie widać i nie wiem czy mają już pisklęta. Cieszę się, że zobaczyłam maluchy choć jednej pary.
niedziela, 30 marca 2014
czwartek, 20 marca 2014
Żółć wiosenna
Zobaczyłam, usłyszałam, powąchałam. Zobaczyłam ten wysoki krzew, usłyszałam brzęczenie pszczół i poczułam miodowy zapach. Trochę bałam się pracowitych owadów, były jednak tak zajęte zbieraniem nektaru, że nie zawracały sobie głowy jakimś tam intruzem.
W tym krzaku wypełnionym ruchem i brzęczeniem, otulona gałęziami i pięknym zapachem, ogrzana ostatnimi zimowymi promieniami słońca spędziłam czas, który na chwilę dla mnie stanął.
P.S. Biedronki jak widać już są.
środa, 29 stycznia 2014
Panny sikorzanki
Panny sikorzanki dla jednych łaskawe, mnie omijają szerokim łukiem. Pokazują pupki i mówią, że się wstydzą!
O, proszę....
| Bogatka |
| Modraszka |
Na świecie zimno. Karnawał zaczął się jak zwykle, sensacja goni sensację. Ale co roku mamy taki początek. W ubiegłym, sprawa Katarzyny X. , w tym Mariusz T. I media mają co robić. Ludziska zastraszeni, choć mam-morderczyń nie brakowało i nie brakuje. Ale Katarzyna X. prezentowała się jak niewinna heroina z romantycznych powieści. Była medialna.
Teraz na szybko, bo nie było czasu /25 lat.../ kleci się jakąś ustawę, która może jeszcze zatruć życie obywatelom. Wszystko w trosce o obywatela...
Narzuta się robi -263 kwadraty. Może w niedzielę będę zszywać! Jak dobrze pójdzie.
środa, 15 stycznia 2014
Fotografia
Napisałyście wiele miłych słów o moich zdjęciach. Jest mi bardzo miło z tego powodu. Fotografuję Nikonem 510 z solidnym zoomem. Aparat kupiłam na Gwiazdkę ubiegłego roku . Był to najbardziej inspirujący prezent.
Zawsze interesowały mnie kwiaty, zwierzęta i ptaki. O ile jednak obserwowanie kwiatów jest przyjemne i nie nastręcza trudności, to już obserwowanie ptaków nie jest łatwe. Aparat dosłownie otworzył mi oczy na otaczający mnie świat i znacznie go przybliżył. Zaczęłam obserwować i utrwalać nie tylko rodzinne spotkania i urocze pejzaże.
Fotografowanie ptaków daje okazję pobycia ze sobą. W naszym zabieganym życiu umożliwia zanurzenie się w innej rzeczywistości i oderwanie się od problemów, stresów życia codziennego. Ptaki uczą cierpliwości, wytrwałości i spokoju.
Fotografowanie ptaków, jak pisała Luna, istotnie bardzo wciąga. Może dlatego, że nie jesteśmy pewni rezultatów naszego "polowania". Gołębie są naprawdę wdzięczne i chętnie pozują. Ich zaloty są fascynujące, pełne czułości i delikatności. Powiedzenie o kimś, że są jak para gołąbków nie wzięło się z powietrza.
A to moje ulubione zdjęcie:
| Tuż po sprzeczce małżeńskiej. Po lewej pan skłonny przeprosić swoją żonę. Pani już ubrana w piórka urażonej ambicji, pewna swego zwycięstwa |
niedziela, 12 stycznia 2014
Moje ptaki
Spełniam prośbę koleżanek i pokazuję moje ptaki. Przygodę z fotografią przyrodniczą zaczęłam wiosną 2013 roku. Wcześniej robiłam zdjęcia rodzinne i nie myślałam nawet o fotografii jako moim nowym hobby. Myślę, że będzie ono znaczące w moim życiu i będzie pozytywnie wpływało na moje zdrowie. Trzeba wyjść z domu, aby zrobić zdjęcie!
| Zdjęcie zrobiłam wiosną, widać bazie na topoli. |
| Sroczka ubrana na galowo, aż mienią się jej piórka jak tafta. |
| W sobotę upolowana, złapana aparatem. |
| Najbardziej lubię zdjęcia portretowe. |
| Sikorki dokarmiane przez przedszkolaki z naszego osiedla. |
sobota, 11 stycznia 2014
Ździebełko czasu.
Odrobinkę czasu, aby skończyć co zaczęłam i zacząć co planuję! Drugą odrobinkę na fotografowanie i lekturę książek!
Mam, kupiłam sobie. Nie chcę być ignorantką i nie wiedzieć co fotografuję. Oto książki: pierwsza solidna, wszystkie drogie.
Nie sądzicie, że elastyczna doba byłaby dla wszystkich idealnym rozwiązaniem! Kiedy jest źle - czas płynie szybko, kiedy dobrze i miło - wolno. Szkoda, że Einstein tego nie wymyślił.
Narzuta robi się i chcę ją zrobić jak najszybciej. Tym bardziej, że mam już 190 nowych kwadracików. Gdyby te różowawe były białe, już zszywałabym i chwaliła się. A tak cierpliwie robię kwadraciki i oglądam filmy wieczorową porą.
Moja dzisiejsza fotografia, też się pochwalę!
| Śpiący strażnik Tajnej pieczęci. |
wtorek, 31 grudnia 2013
Czas podsumowań
Koniec roku jest czasem podsumowań. Co było dobre w mijającym roku, co złe. Czego chcielibyśmy uniknąć w nowym roku.
W mijającym roku rozpoczęłam przygodę z fotografią. Oczywiście robiłam zdjęcia, ale w tym roku "potknęłam się" o ptaki. Zafascynowały mnie i zobaczyłam te które, o których do tej pory słyszałam.
Życzę wszystkim w Nowym Roku spełnienia marzeń, szczęścia i wszystkiego co dobre !!!
W mijającym roku rozpoczęłam przygodę z fotografią. Oczywiście robiłam zdjęcia, ale w tym roku "potknęłam się" o ptaki. Zafascynowały mnie i zobaczyłam te które, o których do tej pory słyszałam.
| Szczygieł |
| Gołębie |
| Kos (?) |
| Młoda sikoreczka |
| Sroka |
| Sójka |
| Kwiczoł |
| Kwiczoł |
| Kawka |
| Sikorki |
| Gawron |
Subskrybuj:
Posty (Atom)