Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GK 1123. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GK 1123. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 stycznia 2014

Rok 2013 i 2014

         


  W ubiegłym roku zrobiłam:


















Nadal pracuję nad samplerkiem. Tak wygląda,



  a taki będzie:

 A to Jasmina:



 Mam około 200 kwadracików do narzuty, niestety połowa odpada. Inny odcień.


 A tak wygląda Persefona:



niedziela, 7 kwietnia 2013

Moja Zosia

   Uroczyście obiecuję, że dokończę te półtorej strony mojej Zośki! Do 14 kwietnia do północy!  Chcę już zacząć innego goldenka. Inna sprawa, że poświęciłam jej dość czasu. I chcę już zająć się czymś innym.
   Piszę teraz, żeby się nie rozmyślić i nie przesunąć terminu z uwagi na projekt unijny. Wymówkę mam. A jakże!

  Oto Gwiazdunia :






czwartek, 7 marca 2013

Sophie - kolejna odsłona

     
Bardzo wolno przybywa Zosi. To dlatego, że w pracy dużo pracy. W domu dużo pracy, a wieczorem chętniej czytam. 

     Zdjęcia panny wykonane nocą. Oto ona:








    

środa, 13 lutego 2013

     Zaczęłam ostatni rząd. Niestety nie uda mi się dokończyć jej w lutym i od marca zacząć "Dziewczyny z grantem".
    Tak, tak, mój Drogi Mąż zafundował mi schemat! Wszystko już mam: kanwę, sporo nitek... Zastanawiam się tylko czy kupić ramę do stojaka, największą. 

   Piękna Zośka wygląda tak:







czwartek, 28 czerwca 2012

Sophie - pierwszy rząd!

   
     Przedwczoraj skończyłam pierwszy rząd mojej Sophie. Jednak dopiero dzisiaj mogę pokazać fotki. Ciągle się zastanawiam czy nie pomyliłam nitek. Pięknie wyszedł dekolt, jednak ten placek nie daje mi spokoju. Muszę sprawdzić czy tak musi być, czy to moja pomyłka.  Może, gdy wyszyję więcej, placek zamieni się w cień?

,
   


 

niedziela, 3 czerwca 2012

Jaśminowo z Sophie


   Zakwitły jaśminy! Powietrze przesycone jest zapachem tego cudownego kwiatu. Lato puka do drzwi, a zapach jaśminu obiecuje nam wszystkie uroki lata. Kusi leniuchowaniem na gorącym piasku i kąpielami,  zapowiada słodycz dojrzewających owoców. 
  Gdy kwitną jaśminy świat jest lepszy, piękniejszy, pełen obietnic możliwych do spełnienia. Wszystko możemy i wszystko może się spełnić. 


 



   Moja Sophie, nazwałam ją tak, bo trochę to smutne że piękna dziewczyna z portretu jest bezimienna, zaczyna zajmować coraz więcej miejsca. Martwi mnie trochę ciemny "placek" nad kokardą ale może zmniejszy się, gdy wyłoni się buzia dziewczyny.













sobota, 26 maja 2012

Piękna Sophie


Wszystkim Mamom z okazji ich święta wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze!



    Udało mi się wyszyć dwie karteczki schematu. Mam nadzieję że wieczory weekendowe zaowocują kolejną kartką. Ale się nie łudzę. 
     Haftowanie wbrew temu co się ogólnie sądzi, wymaga skupienia, cierpliwości i dyscypliny. Chwila rozkojarzenia i prułam już kawałeczek haftu.

     Tak, tak drogie panie jesteśmy fantastyczne!